Teraz jest 31 paź 2014 12:21


Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Loading



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 982 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28 ... 33  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 10 maja 2011 07:52 
Offline
Noworodek

Dołączył(a): 24 sty 2011 15:20
Posty: 4
Lokalizacja: wielkopolska
Witam rodziców, wydaje mi się, że nie ma odpowiedniego wieku na podcięcie ścięgna, u każdego dziecka to wygląda inaczej i u jednych wcześniej, a u innych później się ten przykurcz rozwija i utrudnia poruszanie. Mój synek 8 lat, jest właśnie dwa miesiące po podcięciu ścięgna Achillesa i przewodzicieli w kolanie. Wcześniej lekarz też twierdził, że na razie nie ma takiej potrzeby. Ciesze się, że zdecydowaliśmy się na to podcięcie w końcu chodzi na całą stopę ;D Pozdrawiam B-)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 04 cze 2011 22:25 
Offline
Przedszkolak
Przedszkolak

Dołączył(a): 24 cze 2010 22:02
Posty: 114
Lokalizacja: Siedlce
Przeczytałam wątek i mam jeszcze większy problem na którego ortopedę się zdecydować. Mój syn ma 14 miesięcy i ma porażenie splotu barkowego w kończynie górnej prawej i stopę końską, a w drugiej nóżce coś tam jeszcze. Czy ktoś jest w stanie polecić ortopedę, który zajmie się i nóżkami i rączką Kamila? Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 17 cze 2011 21:02 
Offline
MODERATOR
MODERATOR
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 gru 2009 20:50
Posty: 1954
Lokalizacja: Okolice Drezdenka, lubuskie
Mam poważny problem. Mieliśmy w tym roku nacinać Achillesa u Agatki, ale na turnusie wszyscy mówią, że by tego na razie nie ruszali i radzą dodatkową konsultację u innego ortopedy. Przeczytałam wątek od początku i nadal nie wiem. Poradźcie kogoś z Poznania. O Jóźwiaku słyszałam różne opinie, złych też było dużo i mam wątpliwości. Pomóżcie, muszę się szybko do kogoś umówić.

_________________
Sylwia, mama Agatki z RKiW i Dominika.
Obrazek
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 17 cze 2011 21:24 
Offline
Administrator
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 02 maja 2005 12:00
Posty: 13246
Lokalizacja: Kraków
Cóż, nie tylko doc. Jóźwiak, ale każdy lekarz zbiera opinie dobre i złe, więc decyzję musisz podjąć sama.

_________________
Pozdrawiam serdecznie-Marta
Obrazek
Blog Asi - zapraszam


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 26 cze 2011 17:47 
Offline
Raczkujący
Raczkujący
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 paź 2009 23:06
Posty: 40
mama Kasi napisał(a):
Mam pytanie.
Moja Kasia ma problem ze zgięciem w kolanie, zgina tylko do 20 st. i zdecydowaliśmy się na zabieg, bo bardzo to utrudnia Kasi w chodzeniu, wstawaniu itd. już nie wspomnę o tym, że nie może uczyć się chodzić po schodach czy jeździć na rowerze.
Może ktoś w was miał podobny problemy i mógłby nam coś doradzić.
Byłabym bardzo wdzięczna.



aha i jeszcze jedno czy po takim zabiegu dziecko jest w gipsie?

_________________
www.kasiakrupa.smyki.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 02 lip 2011 18:12 
Offline
Senior
Senior

Dołączył(a): 24 cze 2008 12:36
Posty: 1399
Lokalizacja: woj.podkarpackie
Dziewczyny z Rzeszówka, mam do Was pytanie. Czy miałyście do czynienia z panią doktor Cyran? Co by nie powiedzieć o profesorze S., niektórzy mają dość powierzchownego traktowania. Zastanawiam się nad dobrym, ale i ludzkim ortopedzie z Rzeszowa. Do tej pory młody jakoś specjalnie nie potrzebował interwencji ortopedycznych, jednakże wszedł w okres dojrzewania i chciałabym, aby ktoś konkretnie rzucił na niego okiem całościowo ;-) .Jestem co prawda umówiona w sierpniu na wizytę w Krakowie, ale to pod kątem przykurczy-metoda Ulzibat i nie sądze, aby ten lekarz mógł prowadzić młodego z racji tego, że tu nie mieszka :roll: Podpowiedzcie coś...

_________________
Dla dobra Dziecka matka zejdzie nawet do piekieł, by zaznało Ono odrobinę nieba na ziemi.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 02 lip 2011 18:26 
Offline
Mistrz
Mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 02 cze 2005 19:39
Posty: 4463
Lokalizacja: Rzeszów
Ja gdy wyszłam z Hubim ze szpitala chodziłam do dr Cyran, (bo dr S. odmówił nam leczenia twierdząc, iż nie ma sensu, bo i tak nigdy nie będzie chodził) według mnie oki, sama skierowała nas do Krakowa.

_________________
Dorota - mama Hubercika 12 latka z zespołem wad wrodzonych.
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 02 lip 2011 20:20 
Offline
Administrator
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 02 maja 2005 11:38
Posty: 4553
Lokalizacja: Rzeszów
Jako człowiek super, jednak jako specjalistka różne opinie słyszałam.

_________________
Anka mama Krzysia 9 lat -Riw Kasi 4 lata i Karolinka


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 02 lip 2011 21:45 
Offline
Senior
Senior

Dołączył(a): 24 cze 2008 12:36
Posty: 1399
Lokalizacja: woj.podkarpackie
Anka napisał(a):
Jako człowiek super, jednak jako specjalistka różne opinie słyszałam.

No właśnie i bądź tu człowieku mądry... Swego czasu miałam do czynienia z doktorem Bilskim i też mnie jakoś nie specjalnie nie urzekło... Nie wiem, pozostanę przy profesorze, choć nigdy nie mam pewności, czy będzie jak obieca, czy trafię na dobry dzień, czy akurat to on w szpitalu będzie stał przy stole w razie czego... Nie wiem...
A to co pisała Mama Hubcia... Jak lekarz może odmówić leczenia?

_________________
Dla dobra Dziecka matka zejdzie nawet do piekieł, by zaznało Ono odrobinę nieba na ziemi.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 03 lip 2011 11:22 
Offline
Administrator
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 02 maja 2005 11:38
Posty: 4553
Lokalizacja: Rzeszów
Agata a myślałaś o doktorze Rydzaku???

_________________
Anka mama Krzysia 9 lat -Riw Kasi 4 lata i Karolinka


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 03 lip 2011 16:31 
Offline
Senior
Senior

Dołączył(a): 24 cze 2008 12:36
Posty: 1399
Lokalizacja: woj.podkarpackie
Anka napisał(a):
Agata a myślałaś o doktorze Rydzaku???

Teraz pomyśle pewnie #-o .
Ja już sama chyba nie mogę dojść do ładu z tymi wszystkimi informacjami o ortopedach.Bardzo ciężko porozumiewa mi się z profesorem, mam jakiś niedosyt po wizytach,dlatego pytam o namiary na innych lekarzy. Z drugiej zaś strony świadomość tego,ze jednak Snela jest jednym z najlepszych specjalistów powoduje ,ze jakoś nie mogę zaufać innym... kółko się zamyka, ja dalej nie wiem co chcę...jakaś pokręcona jestem. ](*,)

_________________
Dla dobra Dziecka matka zejdzie nawet do piekieł, by zaznało Ono odrobinę nieba na ziemi.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 11 lip 2011 13:12 
Offline
Niezwykły
Niezwykły
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 02 lis 2006 23:53
Posty: 8848
Lokalizacja: Rzeszów
Bielak, Rydzak, Bilski, ewent. Inglot (najdłużej chodziłam do Rydzaka, ale w sumie dla nikogo nie mam jakichś specjalnych plusów czy minusów).... osobiście nie przepadam za Cyranową, ale nie raz już u niej byłam jak Sneli nie było w przychodni ;)
I nie wiem na kogo zdecydowałabym się na stałe... :)

_________________
Kaja mama Oli (12,5 roku) i Byśka (7,5 roku) RKiW
"Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą"
Mój synek Bysiek - zapraszam ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 12 lip 2011 16:45 
Offline
Senior
Senior

Dołączył(a): 24 cze 2008 12:36
Posty: 1399
Lokalizacja: woj.podkarpackie
KajaS napisał(a):
I nie wiem na kogo zdecydowałabym się na stałe... :)

Kochana, a można wiedzieć kogo Wy macie na stałe? O ile mi pamięć nie szwankuje to chyba Snela, tak?

_________________
Dla dobra Dziecka matka zejdzie nawet do piekieł, by zaznało Ono odrobinę nieba na ziemi.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 26 lip 2011 16:23 
Offline
Niezwykły
Niezwykły
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 02 lis 2006 23:53
Posty: 8848
Lokalizacja: Rzeszów
Tak, generalnie na stałe mamy Snelę, ale ponieważ mam ograniczone zaufanie do lekarzy, to wspieram się także innymi opiniami.... także poza Rzeszowem ;)

_________________
Kaja mama Oli (12,5 roku) i Byśka (7,5 roku) RKiW
"Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą"
Mój synek Bysiek - zapraszam ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 09 wrz 2011 22:01 
Offline
Przedszkolak
Przedszkolak
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 wrz 2009 17:09
Posty: 201
Witam Wszystkich! Dziewczyny mam pytanie czy ktoś miał do czynienia z ortopedią w Sankt Augustin w Niemczech? A konkretnie chodzi mi o szyny ortopedyczne służące do rozciągania ścięgien pod kolanami? (szyny na noc).

_________________
Blog Julii (narazie w budowie) - http://julia-bolewska-a-ch.blog.onet.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 09 wrz 2011 23:57 
Offline
Administrator
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 02 maja 2005 12:00
Posty: 13246
Lokalizacja: Kraków
Pierwszy raz słyszę o szynach rozciągających ścięgna. Nie mam pojęcia jak one działają (wyobrażam sobie, że dokładnie tak samo jak ortezy z "zegarem"), ale zastanawiam mnie, czy ich stosowanie ma w ogóle sens? Przecież w dzień, kiedy dziecko przyjmuje różne pozycje, łącznie z klęczeniem, diabli wezmą wszystko to, co szyny wypracują podczas snu nocnego. No, chyba że i w dzień dziecko jest na sztywno zakute w wysokie ortezy (ale nie wyobrażam sobie, by dziecku koniecznego ruchu nie zapewnić). #-o

_________________
Pozdrawiam serdecznie-Marta
Obrazek
Blog Asi - zapraszam


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 12 wrz 2011 17:36 
Offline
Noworodek
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 cze 2011 12:01
Posty: 20
Lokalizacja: Olsztyn
Dziewczyny proszę o pomoc.
Wybieram się z córką do Napiontka do Poznania. Mala jest po zabiegu na szpotawą stopę w naszym rodzimym miescie, ktora oczywiscie się nie udala. Chcialam zapytac jak u niego jest, czego się spodziewac. Co o nim myslicie? Wesprzyjcie :/

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 13 wrz 2011 13:10 
Offline
Przedszkolak
Przedszkolak

Dołączył(a): 17 lut 2008 18:55
Posty: 287
Lokalizacja: Kolno podlaskie
Ja polecam nam robił stopę końsko-szpotawą.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 14 wrz 2011 09:35 
Offline
Noworodek
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 cze 2011 12:01
Posty: 20
Lokalizacja: Olsztyn
Anka74 w jakim wieku bylo twoje dziecko? Napiszesz cos wiecej?

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 14 wrz 2011 12:37 
Offline
Nastolatek
Nastolatek

Dołączył(a): 01 cze 2011 13:31
Posty: 743
Lokalizacja: Wroclaw
Martek napisał(a):
Pierwszy raz słyszę o szynach rozciągających ścięgna. Nie mam pojęcia jak one działają (wyobrażam sobie, że dokładnie tak samo jak ortezy z "zegarem"), ale zastanawiam mnie, czy ich stosowanie ma w ogóle sens? Przecież w dzień, kiedy dziecko przyjmuje różne pozycje, łącznie z klęczeniem, diabli wezmą wszystko to, co szyny wypracują podczas snu nocnego. No, chyba że i w dzień dziecko jest na sztywno zakute w wysokie ortezy (ale nie wyobrażam sobie, by dziecku koniecznego ruchu nie zapewnić). #-o

a ja słyszałam o aparatach - może to te szyny-umożliwiaja dziecku normalne zgięcie w kolanie, ale dzięki jakiemuś mechanizmowi (gumki sprężyny?) dziecku trochę trudniej kolano zgiąć lub po jakimś czasie zginacze zostają zmęczone i dziecko prostuje kolanko wspominał mi o tym dr Grzegorzewski z Łodzi i ponoć takie aparaty są w Solu w Łodzi


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 14 wrz 2011 21:57 
Offline
Mistrz
Mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 lis 2006 00:22
Posty: 4456
Lokalizacja: okolice Warszawy
Martek napisał(a):
Pierwszy raz słyszę o szynach rozciągających ścięgna. Nie mam pojęcia jak one działają (wyobrażam sobie, że dokładnie tak samo jak ortezy z "zegarem"), ale zastanawiam mnie, czy ich stosowanie ma w ogóle sens? Przecież w dzień, kiedy dziecko przyjmuje różne pozycje, łącznie z klęczeniem, diabli wezmą wszystko to, co szyny wypracują podczas snu nocnego. No, chyba że i w dzień dziecko jest na sztywno zakute w wysokie ortezy (ale nie wyobrażam sobie, by dziecku koniecznego ruchu nie zapewnić).

Hubert ma takie łuski - gdzieś o nich pisałam , nazywają się ultrafleksy , służą do spania , mają specjalne przeguby( dostaliśmy je z jakiejś belgijskiej fundacji przez naszego ortopedę) , łuski te redresują kolano - czyli prostują je , rozciągając ścięgna pod kolanami i likwidując przykurcze. Hubert w dzień chodzi w normalnych łuskach AFO ale w nocy śpi w ultrafleksach - jedna noga w jedną noc a druga w drugą ... na raz się nie da ... bo dzieciak nawet obrócić się nie może ...Stosowanie ich ma sens , vbo te 6 do 8 godzin w nocy robi dużą robotę i to, że dziecko w dzień te kolana ma większość czasu ugięte nie jest w stanie zupełnie zniwelować działania nocnych łusek.
My w przypadku Huberta doświadczyliśmy tego na własnej skórze , bo z powodu wyrośnięcia z ultrafleksów odłożyliśmy je na jakieś kilka miesięcy, efektem był powrót przykurczy pod kolanami ... zrobiliśmy nowe łuski nocne przełożyliśmy do nich zawiaski i działają dalej , a przykurcze zmniejszyły się do stanu poprzedniego , a co najważniejsze nie pogłębiają się i Hubert coraz mniej ugina kolana, choć to ostatnie osiągneliśmy ostatnio łuskami AFO , które nie mają "uwolnionych palców" , jak mówią fachowcy co uniemożliwia Hubertowi chodzenie na przedniej części łuski ze zgiętymi kolanami. ... :D

_________________
Obrazek
Iwona mama Huberta RKiW.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 14 wrz 2011 23:23 
Offline
Przedszkolak
Przedszkolak

Dołączył(a): 01 sie 2007 06:24
Posty: 300
Anka jak byla mniejsza to miala AFO typu "ground reaction" ktore zmuszaly ja do prostowania kolan. Dzieci z rozszczepem czesto takie mialy.
Chyba takie widzialam na niektorych zdjecach tutaj - maja twardy plastik z przodu na wysokosci kolana zamiast z tylu. W ten sposob jak dziecko stoi to nie moze ugiac kolan - tyle ze luski musza l byc odpowiedniej wysokosci (mniej wiecej do polowy kolana) bo jak dziecko urosnie i luska konczy sie ponizej kolana to oczywiscie nie dziala.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 15 wrz 2011 07:18 
Offline
Mistrz
Mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 lis 2006 00:22
Posty: 4456
Lokalizacja: okolice Warszawy
piesfafik napisał(a):
Anka jak byla mniejsza to miala AFO typu "ground reaction" ktore zmuszaly ja do prostowania kolan. Dzieci z rozszczepem czesto takie mialy.
u nas te łuski nazywają się GRAFO .... ale , jak się w naszym przypadku okazało nawet w nich można uginać kolana .... mój syn robi to doskonale ... ;-)

_________________
Obrazek
Iwona mama Huberta RKiW.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 15 wrz 2011 09:41 
Offline
Nastolatek
Nastolatek

Dołączył(a): 01 cze 2011 13:31
Posty: 743
Lokalizacja: Wroclaw
Jaś ma też Grafo z jednej strony świetnie go stabilizują i chodzimy teraz z jedna klulą za rączkę ale z drugiej strony pozwala mu to próbowanie chodzenia na palcach a właściwie na przednich krawędziech łusek i wtedy zgina kolana i często się przewraca. Tępię te umiejętności. z tego punktu widzenia wydaje mi się ze łuska powinna kończyć sie przed palcami ale wtedy chodziłoby mu się znacznie trudniej i miałby gorszą stabilizację.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 15 wrz 2011 21:54 
Offline
Przedszkolak
Przedszkolak
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 wrz 2009 17:09
Posty: 201
Dziewczyny dziękuję za odpowiedzi. To mnie tylko utwierdza w tym iż warto w nie zainwestować :D .

_________________
Blog Julii (narazie w budowie) - http://julia-bolewska-a-ch.blog.onet.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 17 wrz 2011 09:16 
Offline
Mistrz
Mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 lis 2006 00:22
Posty: 4456
Lokalizacja: okolice Warszawy
Dominika1 napisał(a):
z drugiej strony pozwala mu to próbowanie chodzenia na palcach a właściwie na przednich krawędziach łusek i wtedy zgina kolana
no właśnie u nas to samo Hubert, co prawda się nie przewraca, bo opanował tę umiejętność biegania na "palcach" do perfekcji.... niestety bardzo trudno "wytępić" te umiejętności , bo dzięki takiemu sposobowi poruszania się dziecko przemieszcza się dużo szybciej ... :?
Dominika1 napisał(a):
wydaje mi się ze łuska powinna kończyć sie przed palcami ale wtedy chodziłoby mu się znacznie trudniej
po kilku dniach testowania AFO bez uwolnionych palców skłaniam się do ich uwolnienia .... bo niestety Hubert chodząc w nich wyraźnie pogłębia lordozę i w nienaturalny sposób odgina się w biodrach .... z dwojga złego wolę już ugięte kolana ... niż skrzywiony kręgosłup i uszkodzone stawy biodrowe .... :!:

_________________
Obrazek
Iwona mama Huberta RKiW.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 17 paź 2011 10:00 
Offline
Nastolatek
Nastolatek

Dołączył(a): 01 cze 2011 13:31
Posty: 743
Lokalizacja: Wroclaw
W niedzielę jedziemy na operację bioder. Jaś będzie w gipsie od klatki piersiowej do stóp. Jak transportować taki skarb przez kilkaset kilometrów-czy możliwy jest jakiś transport medyczny?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 17 paź 2011 10:44 
Offline
Administrator
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 02 maja 2005 12:00
Posty: 13246
Lokalizacja: Kraków
My przewoziliśmy Joasię po operacji bioder na tylnych siedzeniach samochodu, na których mój małżowin umieścił na wcisk odpowiednio przyciętą dechę, tak aby nie przesuwała się, a córa nie spadła. Na niej położyliśmy złożoną grubą kołdrę, którą wraz z deską obciągnęłam prześcieradłem frottowym z gumką. Joasia miał wówczas 2,5 roku i udało się wygospodarować jeszcze miejsce obok dla mnie. Przejechała w ten sposób kilkakrotnie trasę Kraków-Poznań-Kraków.

Transport medyczny jest możliwy, ale wg mojej wiedzy ponieważ nie służyłby ratowaniu zdrowia/życia mocno po kieszeni kopie. Podpytaj Dorotkę, mamusię Hubcia. ;)

_________________
Pozdrawiam serdecznie-Marta
Obrazek
Blog Asi - zapraszam


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 18 paź 2011 07:58 
Offline
Nastolatek
Nastolatek
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 09 wrz 2011 09:31
Posty: 454
Mam pytanko, czy zna ktoś rozsądnego ortopedę w Krakowie??. Problem polega na tym, że zrobiłam (nie ja ale zakład ortopedyczny) mojemu Staśkowi łuski ale jak je widzi to poprostu dostaje szału a już nie mówię o założeniu ich, owszem da się ale efekt ze strony Staśka jest taki że nie chce w nich za zadne skarby stać.
Wole robić to sam, bo da radę, tylko ma przeprost w jednym kolanku i ortopeda zalecił łuski i przez jedną stope (końsko - szpotawą).
Nie wiecie czy istnieje jakieś inne rozwiązanie niż łuski? wiem że na stopę tak ale co z kolanem.
Mam wrażenie ze Stasko tak ich nie lubi gdyż w nich jest pozbawiony jakiegokolwiek ruchu i nie ma możliwości w zaden sposób być choć trochę niezależny.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 18 paź 2011 19:12 
Offline
Dorosły
Dorosły
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lut 2009 11:06
Posty: 861
Lokalizacja: okolice Krakowa
Z córką chodzę prawie 6 lat do dr Kowalczyka z USD w Prokocimiu.

_________________
Edyta mama Weroniki (RKiW)
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 982 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28 ... 33  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Mewa


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group, NOTIX