Teraz jest 31 lip 2014 09:16


Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Loading



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 779 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 26  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: 02 kwi 2008 20:57 
Offline
Mistrz
Mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 lis 2006 00:22
Posty: 4452
Lokalizacja: okolice Warszawy
Pewnie tak, ale aby utrzymać wyprostowane kolanko lepsze sa dłuższe ... poza tym on rośnie i łuski , które w tej chwili dochodzą do3/4 gługości podudzia za pół roku są juz tylko do 1/2 ...... My poza tymi łuskami mamy jeszcze tzw. wkładkę robioną na odlewie gipsowym - tym samym co łuska ( jest to sam wyprofilowany spód łuski - pod stopę i sięga przed kostkę ) taką wkładkę wkłada się do buta , który jest za kostkę i też nie jest źle .... tyle tylko ,że Hubert szybko się męczy i zaczyna fatalnie chodzić...Może u Gabrysi taka wkładka by wystarczyła ????

_________________
Obrazek
Iwona mama Huberta RKiW.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 02 kwi 2008 21:08 
Offline
Mistrz
Mistrz

Dołączył(a): 08 sie 2005 00:51
Posty: 2288
Lokalizacja: wielkopolska
a to ciekawe co mowisz,o czymś takim wlasnie myslalam...
tylko czy korygowaloby wystarczajaco/ musze sprobowac metodą prob i błędów...tylko znowu kasa popłynie...ale dzięki za info..

_________________
"Pomóż mi, a zrobię to sam" M. Montessori


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 03 kwi 2008 18:51 
Offline
Przedszkolak
Przedszkolak

Dołączył(a): 04 sie 2007 13:49
Posty: 131
Lokalizacja: Steklinek k. Torunia
Iwonia napisał(a):
taką wkładkę wkłada się do buta , który jest za kostkę i też nie jest źle .... tyle tylko ,że Hubert szybko się męczy i zaczyna fatalnie chodzić...Może u Gabrysi taka wkładka by wystarczyła ????

Oli w SOLu robią właśnie specjalne wkładki do buta - robi je i dopasowuje potem do konkretnego buta fizjoterapeuta protetyk. Zawsze przejęty bardzo efektem swojej pracy (pan Paweł). Sprawdza jak Ola chodzi w bucie z wkładką i czy wkładka spełnia swoje zadanie. Za dwie pary takich wkładek zapłaciliśmy nostatnio 260 zł (para 200). W tej chwili Ola chodzi w tych wkładkach w zwykłych adidasach (takie tenisowe) i jest ok. W butach nad kostke jeszcze lepiej. Rehabilitantka jest bardzo zadowolona, bo odpowiednia wkładka rotuje Oli kolana na zewnątrz i wymusza prawidłowe ustawienie nóg w chodzie. O stopach nie wspomnę :)
Krótsza forma łusek AFO nazywa się DAFO i służy do 'poprawiania' samej stopy i ustawienia stawu skokowego. Ja nie byłam z tego zaopatrzenia zadowolona - prawdopodobnie Oli noga była przed operacją za bardzo popsuta. Myślę, że jeśli Gabi sama chodzi, zasuwa na rowerze, to nie ma sensu zakuwać jej teraz w AFO. Konsultacja w SOLu jest bezpłatna i myślę, że tam mogą coś sensownego doradzić.
Pozdrowienia :)

_________________
Aga mama Małgosi (19) i Oli RKiW (16)
http://www.tratwa.sos.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 03 kwi 2008 18:56 
Offline
Mistrz
Mistrz

Dołączył(a): 08 sie 2005 00:51
Posty: 2288
Lokalizacja: wielkopolska
Aga23 dzięki Aga za pomoc,dużo mi wyjaśnilaś:) kiedyś robiłam dla Gabi ortezy w SOL-u ale moim zdaniem nie zdaly egzaminu i poszły w odstawkę..ale może warto tam wrocić i wspolnie pomyśleć na d sensownym rozwiązaniem:) dzięki

_________________
"Pomóż mi, a zrobię to sam" M. Montessori


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 05 kwi 2008 12:13 
Offline
Niezwykły
Niezwykły
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 02 lis 2006 23:53
Posty: 8848
Lokalizacja: Rzeszów
mama napisał(a):
może warto tam wrocić i wspolnie pomyśleć na d sensownym rozwiązaniem:)

To mi się podoba najbardziej, że można pojechac i podyskutowac wspólnie nad najlepszym rozwiązaniem dla konkretnego dziecka... Nie narzucają ci z góry po 5 minutach badania, że ma byc taka łuska a nie inna, tylko słuchają tego co rodzic ma do powiedzenia o chodzie i ustawianiu nóg przez własne dziecko i doradzają, mówią jak oni to widzą... Mam nadzieję, że i ja będę mogła kiedyś tak dobrac łuski dla Byśka... ;-)

_________________
Kaja mama Oli (12,5 roku) i Byśka (7,5 roku) RKiW
"Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą"
Mój synek Bysiek - zapraszam ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 06 maja 2008 22:01 
Offline
Przedszkolak
Przedszkolak
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 paź 2007 17:25
Posty: 218
Lokalizacja: Gdańsk
http://www.ottobock.pl/ob_pl/download/p ... 8512b31747
orteza podudzia i stopy - str.9
Wygląda ciekawie, ale dostępna od rozmiaru 35:)

_________________
Mikołaj (5 lat), Zuzinka (3 latka), Ada słodkie niemowlę RKiW
Obrazek
http://adaskwarkowska.blox.pl/html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 15 cze 2008 02:08 
Offline
Niezwykły
Niezwykły
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 02 lis 2006 23:53
Posty: 8848
Lokalizacja: Rzeszów
Ale jestem zawiedziona.... dostałam wniosek na aparat (kod 9130.10) na lewą nogę, pojechałam do SOLa i tam p. Madzia zasugerowała zrobienie łuski tez na prawą nóżkę... Wróciłam do Rzeszówka, dopchałam się do ortopedy.... i zeźliłam się, bo stwierdził, że "przy wiotkich stopach, taki aparat z tym kodem się nie należy i że gdyby w NFZcie siedział ortopeda, to by wniosku nie podbił i zaczęli by go ścigać, za naciąganie Państwa...." i jeszcze, że "nie wiadomo, czy te łuski będą dobre i co wtedy?" Cholera, zła jestem, bo kurczę, na lewą nogę dał taki wniosek jak chciałam, a na drugą nie :evil: Tym razem mam kod 9130.09 (aparat szynowo-opaskowy), a dof. to 360zł. Tak więc będę musiała więcej dopłacić.... :cry: Ehhh...

_________________
Kaja mama Oli (12,5 roku) i Byśka (7,5 roku) RKiW
"Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą"
Mój synek Bysiek - zapraszam ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 15 cze 2008 08:48 
Offline
Mistrz
Mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 paź 2005 12:52
Posty: 3446
KajaS idż do neurologa, on też może Ci wypisać taki wniosek.
KajaS napisał(a):
"przy wiotkich stopach, taki aparat z tym kodem się nie należy

Emilka miała łuskę właśnie na wiotką nóżkę, więc nie rozumiem


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 15 cze 2008 20:42 
Offline
Nastolatek
Nastolatek

Dołączył(a): 27 wrz 2005 21:35
Posty: 627
Aparat tulejkowy na podudzie - przeznaczenie "Znaczne osłabienie kości piszczelowej z powodu zmian chorobowych w obrębie kości (zapalenie, nowotwory) stawy rzekome, porażenia i niedowłady stopy przy współistniejących zaburzeniach krążenia obwodowego".
Nie rozumiem lekarza, Szymon ma już chyba ósmą parę łusek zrobionych na podstawie wniosku z tym kodem i nikt nigdy nie miał wątpliwości. Proponuję zmienić lekarza, a wniosek na łuski może wypisać nie tylko ortopeda ale też specjalista rehabilitacji.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 15 cze 2008 21:15 
Offline
Mistrz
Mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 lis 2006 00:22
Posty: 4452
Lokalizacja: okolice Warszawy
gucia napisał(a):
Szymon ma już chyba ósmą parę łusek zrobionych na podstawie wniosku z tym kodem i nikt nigdy nie miał wątpliwości
.. u nas podobnie ale para łusek trzecia, ... młodsi jesteśmy ;-) :lol:

_________________
Obrazek
Iwona mama Huberta RKiW.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 16 cze 2008 09:24 
Offline
Administrator
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 02 maja 2005 12:00
Posty: 13207
Lokalizacja: Kraków
Cytuj:
Nie rozumiem lekarza, Szymon ma już chyba ósmą parę łusek zrobionych na podstawie wniosku z tym kodem i nikt nigdy nie miał wątpliwości. Proponuję zmienić lekarza, a wniosek na łuski może wypisać nie tylko ortopeda ale też specjalista rehabilitacji.

Ja także nie rozumiem.
Asia z trzecich z rzędu zrobionych na ten właśnie kod wyrasta. ;-)

_________________
Pozdrawiam serdecznie-Marta
Obrazek
Blog Asi - zapraszam


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 17 cze 2008 00:23 
Offline
Niezwykły
Niezwykły
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 02 lis 2006 23:53
Posty: 8848
Lokalizacja: Rzeszów
Ponieważ właśnie z SOLa wróciłam i wiem, że mogę wniosek załatwić nawet w przyszłym tygodniu, to dotrę właśnie do lek. reh. no i mam nadzieję, że dostanę to, czego chcę! ;-)

P.S. Tak myślałam, że nie macie z tym kłopotu... ehhh, szkoda gadać. :?

_________________
Kaja mama Oli (12,5 roku) i Byśka (7,5 roku) RKiW
"Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą"
Mój synek Bysiek - zapraszam ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 02 lip 2008 21:44 
Offline
Senior
Senior

Dołączył(a): 24 cze 2008 12:36
Posty: 1393
Lokalizacja: woj.podkarpackie
Kaja Ty jesteś z Rzeszowa.Jak sądzisz który zakład robi lepiej buty ortopedyczne czy łuski:Rena czy krakowskie zakłady ortopedyczne?Mam wkrótce zrobić buty dla Remcia i nie wiem kyóry zakład wybrać.

_________________
Dla dobra Dziecka matka zejdzie nawet do piekieł, by zaznało Ono odrobinę nieba na ziemi.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 03 lip 2008 08:19 
Offline
Niezwykły
Niezwykły
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 02 lis 2006 23:53
Posty: 8848
Lokalizacja: Rzeszów
agata 30 napisał(a):
Jak sądzisz który zakład robi lepiej buty ortopedyczne czy łuski:Rena czy krakowskie zakłady ortopedyczne?Mam wkrótce zrobić buty dla Remcia i nie wiem kyóry zakład wybrać.

#-o ...ciężkie pytanie. Nie wiem na który z wymienionych zakładów bym się zdecydowała, bo...

Rena robiła Byśkowi łuski do spania, które robione były "na miarę" w taki sposób, że pan zmierzył mu metrem nóżkę i stopę na długość, obwód łydki i kostki i gotowe.... Łuski są gołe, bez żadnej wyściółki i mimo iż śpi w skarpetkach odparzają go...

KZO robiły dla nas łuskę do chodzenia. Na życzenie lekarza była to łuska "na opadającą stopę", tu już zrobiono odlew nóżki, więc chyba jakościowo lepiej, ale i tak stopa stoi na płaskiej podstawie, bez żadnych anatomicznych uwypukleń, czy coś w tym rodzaju... :? Po przymiarce prosiłam o zostawienie boczków przy stopie, ale pan powiedział, że lekarz kazał tak, to on musi tak zrobić... nie pomogło tłumaczenie, że lekarz widzi Byśka 10 minut, a ja wiem jak on stawia nóżkę i na czym mi zależy. No i tu też łuska jest goła.

Wiem, że i tu i tu mogła być z wyściółką, ale trzeba by dopłacić, a ja nie dopłaciłam. Niestety uważam, że to co zrobiono nie jest adekwatne do kasy, jaką za to wzięto, bo kawałki tworzywa odpowiednio uformowanego nie powinny kosztować 250zł za jedną nóżkę w Renie, a w KZO 330zł. Porażka i wyłudzanie kasy od NFZtu i od nas.... :evil:

Gotowe buty z Reny mi się podobają, a robione ani tu, ani tu NIE i w dodatku ta cena :shock: . Na szczęście jeszcze nie robiłam nigdzie bucików na miarę....

Teraz mamy nowe łuseczki do chodzenia, które robiliśmy w SOLu, kosztowały kupę kasy (1100zł obie), ale są o dwa nieba lepiej wykonane. Do tych łusek mamy tylko jedne pantofelki (w nic innego się nie mieszczą), ale w SOLu mi je odpowiednio podkleili i doszyli język, bo był wąski....

Więc chyba nie potrafię pomóc....

_________________
Kaja mama Oli (12,5 roku) i Byśka (7,5 roku) RKiW
"Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą"
Mój synek Bysiek - zapraszam ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 03 lip 2008 08:34 
Offline
Administrator
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 02 maja 2005 11:38
Posty: 4553
Lokalizacja: Rzeszów
Ja trochę inne zdanie mam od Kajas. My robimy dużo rzeczy w RENIE, buty i łuski. Tam po prostu jak powiesz technikowi co chcesz zrobic i jak to ma wyglądac to nie będzie problemu. Ja akurat uważam że w Renie bardziej się dogadasz niż w KZO, bo tam tak naprawdę nie ma z kim porozmawiac.

_________________
Anka mama Krzysia 9 lat -Riw Kasi 4 lata i Karolinka


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 03 lip 2008 22:23 
Offline
Senior
Senior

Dołączył(a): 24 cze 2008 12:36
Posty: 1393
Lokalizacja: woj.podkarpackie
Dzięki dziewczyny za odpowiedzi.Zobacze co powie Snela 22 lipca.Ale buciki robione na miare i tak bede musiała gdzieś w końcu zrobić.Co do tych łusek to tragedia była i u nas.Nogi albo sine albo odparzone albo pływały we własnym pocie.Całymi nocami Remik mi nie spał więc rzuciłam w diabły to badziewie.Ale pewnie na nowo dostanie bo jak to wszystko czytam to już wyrokuję.

_________________
Dla dobra Dziecka matka zejdzie nawet do piekieł, by zaznało Ono odrobinę nieba na ziemi.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 03 lip 2008 23:16 
Offline
Senior
Senior
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 02 maja 2005 22:03
Posty: 2117
Lokalizacja: Lubelskie
Kaju my zrobiliśmy właśnie łuski w SOLu. Koszt 1200 zł i bez wyściułki. Podklejone są jedynie w okolicy kostek. Odebraliśmy je wczoraj a jutro niosę je do poprawki po odgniatają nogi w kilku miejscach. Dla mnie kupno butów na te łuski okazało się niemal koszmarem. Znalazłam jakieś półtrampki ale zastanawiam się czy nie są za płytkie.

_________________
Ewa mama Kuby 9 lat RKiW i Kasi 14 lat
http://www.kubaostasz.pl/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 04 lip 2008 00:51 
Offline
Nastolatek
Nastolatek

Dołączył(a): 27 wrz 2005 21:35
Posty: 627
Ewa napisał(a):
Dla mnie kupno butów na te łuski okazało się niemal koszmarem.


O qrcze - strasznie się zdziwiłam. Do naszych łusek - też z SOL-u pasują niemal każde buty - tenisówki, adidasy, a nawet sandały - wcisnęłam nawet eleganckie buty do garnituru:) A te wasze w Tarnowskich Górach robione?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 04 lip 2008 08:08 
Offline
Mistrz
Mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 lis 2006 00:22
Posty: 4452
Lokalizacja: okolice Warszawy
Ewa napisał(a):
Dla mnie kupno butów na te łuski okazało się niemal koszmarem

Nasze łuski pięknie wchodza w buty "Postępu" ... takie wiązane .... w "aurelki", ale też w inne buty ... zreszta łuski są takie sztywne ,że nie potrzeba aby buty takie były ..... choć dobrze jak sa wyższe ...
Obrazek
Obrazek
Tym razem zrobione w Aninie łuski nie powodują zadnych otarć ani nagniotków .... są naprawdę super wyprofilowane .... jestem zadowolona , bo poprzednie poprawiałam ze względu na nagniotek... trzeba było wkleić dodatkową wyściółkę ... po tym było już super ... :D

_________________
Obrazek
Iwona mama Huberta RKiW.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 07 lip 2008 14:55 
Offline
Senior
Senior
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 02 maja 2005 22:03
Posty: 2117
Lokalizacja: Lubelskie
Łuski robiliśmy w SOL w Warszawie. Na miejscu powiedzieli nam , że nadają się "aurelki" ale nie mieli odpowiedniego rozmiaru.

_________________
Ewa mama Kuby 9 lat RKiW i Kasi 14 lat
http://www.kubaostasz.pl/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 10 lip 2008 22:55 
Offline
Noworodek
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 lip 2008 18:45
Posty: 10
Lokalizacja: Gliwice
Ja właśnie wróciłam z Zabajki i tam nam polecili łuski DAFO z SOL'a w łodzi, już mam zlecenie i pierwszy termnin (15.07) jedziemy i zobaczymy co nam zrobią :)

_________________
Obrazek

Karina - mama Rafała z SKS i Sebastiana


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 23 lip 2008 11:55 
Offline
Senior
Senior

Dołączył(a): 24 cze 2008 12:36
Posty: 1393
Lokalizacja: woj.podkarpackie
Witam wszystkich.Jestem po wizycie u Sneli.Okazało sie ,że mój synek dostanie aparaty do chodzenia(chyba to sie nazywa ortezy)i na noc łuski.Aparaty dlatego,ze Remik chodzi na ugiętych kolanach,bo ma przykurcze,a łuski dodatkowo aby w nocy zabezpieczac stope.Gdyby po jakimś czasie to nie zdało egzaminu to profesor proponował operacje przykurczy i od razy wtedy stopę.Boje sie bardzo tego,zeby nie było gorzej niz jest,ale wydaje mi sie ,ze ma racje,bo od 4 lat nie bardzo widac postepów Remika w chodzeniu mimo rehabilitacji,a przykurcze sa.Mamy tez boczne skrzywienie kregosłupa 42 stopnie.Na razie kazał obserwować ale stwierdził,ze kiedys w przyszłośc trzeba będzie pomyśleć o operacji.Do tej pory przez te 10 lat Remik nie mial ani jednej operacji ortopedycznej i stwierdzil,ze jak na dziecko z Por to Remik jest w bardzo dobrym stanie.Mam do Was ogromną prośbę.Czy ktoś mial tutaj operację na przykurcze i wie na czym to polega i czy to cos daje?Juz sie martwie na zapas.Kregoslup tez mam nadzieje odlegla sprawa ale co Wy o tym myslicie?Poradżcie mi coś.Snela stwierdził,ze Remik juz by chodził samodzielnie gdyby nie te przykurcze w kolanach.Ale ogólne wrazenie odnioslam dobre.Jeszcze za tydzien po wnioski na te aparaty i zobaczymy co dalej.Pozdrawiam i prosze o Wasze wnioski.

_________________
Dla dobra Dziecka matka zejdzie nawet do piekieł, by zaznało Ono odrobinę nieba na ziemi.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 23 lip 2008 20:55 
Offline
Mistrz
Mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 lis 2006 00:22
Posty: 4452
Lokalizacja: okolice Warszawy
agata 30 napisał(a):
Snela stwierdził,ze Remik juz by chodził samodzielnie gdyby nie te przykurcze w kolanach.
..... niewątpliwie ma rację ... przykurcze moga być przyczyną tego ,że Remik samodzielnie nie chodzi ... :sad:
agata 30 napisał(a):
mój synek dostanie aparaty do chodzenia
... dostaliście przednie czy tylnie ortezy ? i czy nocne łuski oprócz korekty stopy też maja likwidować przykurcze pod kolanami ? :?:
W "Naszych historiach" w historii Huberta opisuje nasze zmagania się z przykurczami pod kolanami , które zniknęły ,,, ale niestety wróciły obecnie gdyż zaprzestaliśmy stosowania nocnych długich łusek ..walka z przykurczami przy złym chodzeniu naszych dzieci niestety jest bardzo żmudna i musi trwać bez przerwy .... :shock: :?
Co do operacji zaczniesz się martwić jak łuski i ortezy nie pomogą ... :!:

_________________
Obrazek
Iwona mama Huberta RKiW.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 23 lip 2008 21:07 
Offline
Senior
Senior

Dołączył(a): 24 cze 2008 12:36
Posty: 1393
Lokalizacja: woj.podkarpackie
Iwonio nie wiem jeszcze jakie te ortezy czy przednie czy tylne.Byłam prywatnie i kazał mi za tydzień przyjechac do przychodni,zeby mógł wytłumaczyć i pokazać dokładnie jak maja to zrobic.A te łuski na noc to tez na przykurcze i pewnie od razu ze stopą zeby sie ładnie prostowała,bo na dzien do ortezy bedą buty ortopedyczne.To pewnie wszystko bedzie na wnioski,ale juz myslę ile zapłacę.Snela stwierdził,ze przepisze mi te droższe i lepsze ortezy z regulacją.Kazał mi sie dziś zarejestrować w przychodni mimo iz nie ma numerków do konca roku do niego i powołac sie na jego słowa,ze mnie przyjmie za tydzień ale niestety nie uwierzyli mi i nie zarejestrowali.Pojade więc za tydzień i bede okupowac gabinet.Jesli mnie nie skojarzy to mam kartke od niego z pieczątka.Mam nadzieję ze mnie wtedy przyjmie i zobacze co to wymyslił dla Remika.

_________________
Dla dobra Dziecka matka zejdzie nawet do piekieł, by zaznało Ono odrobinę nieba na ziemi.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 24 lip 2008 00:55 
Offline
Niezwykły
Niezwykły
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 02 lis 2006 23:53
Posty: 8848
Lokalizacja: Rzeszów
agato 30 z całą pewnością zostaniesz przyjęta zgodnie z tym, co powiedział dr Snela. Na miejscu właśnie pokażesz kartkę od niego pielęgniarce z jego gabinetu i będzie wszystko jasne. Ja byłam w takiej samej sytuacji niedawno.
agata 30 napisał(a):
To pewnie wszystko bedzie na wnioski,ale juz myslę ile zapłacę.Snela stwierdził,ze przepisze mi te droższe i lepsze ortezy z regulacją.

Pewnie będziesz musiała dopłacić, bo tak to już jest, ale przecież o zwrot możesz się starać z PCPRu, czy MOPSu.
Mnie ciekawi gdzie będziecie robić te ortezy i buty....?
agata 30 napisał(a):
Czy ktoś mial tutaj operację na przykurcze i wie na czym to polega i czy to cos daje?Juz sie martwie na zapas

Wiele Niezwykłych dzieci miało takie operacje i o tym możesz przeczytać we wcześniejszych postach i innych tematach....

_________________
Kaja mama Oli (12,5 roku) i Byśka (7,5 roku) RKiW
"Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą"
Mój synek Bysiek - zapraszam ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 24 lip 2008 20:22 
Offline
Senior
Senior

Dołączył(a): 24 cze 2008 12:36
Posty: 1393
Lokalizacja: woj.podkarpackie
Witajcie.Nie wiem gdzie to wszystko będę robić ale pewnie w Rzeszowie w Renie.Robiłam u nich buty w zeszłym roku i nawet jestem zadowolona.Ciekawe czy tam wogóle robią takie ortezy.A Wy gdzie robiłyście?Wolałabym gdzies na miejscu za względu na dojazdy bo z tym mam czasem problemy.Pozdrawiam.

_________________
Dla dobra Dziecka matka zejdzie nawet do piekieł, by zaznało Ono odrobinę nieba na ziemi.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 25 lip 2008 17:48 
Offline
Noworodek

Dołączył(a): 17 kwi 2008 14:21
Posty: 4
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
Witam . jestem mamą Amelki ,która ma przykurcz ścięgna Achillesa prawej nóżki. Przez 3 lata nosiła buty ,które nie zdały egzaminu. Dopiero łuska zrobiona w Warszawie na ul. Kajki 28 w Zakładzie techniki Ortopedycznej. Nie mam żadnych zastrzeżeń co do wykonania robione na podstawie odgniotu w gipsie. W całości zrefundowane NFZ.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 26 lip 2008 00:48 
Offline
Niezwykły
Niezwykły
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 02 lis 2006 23:53
Posty: 8848
Lokalizacja: Rzeszów
Ewa napisał(a):
...bez wyściułki. Podklejone są jedynie w okolicy kostek.

Nasze są takie same. W odpowiednich miejscach są podklejone, a na brak wyściółki narzekałam przy nocnych łuskach. Teraz już tego nie żałuję, bo i tak Bysiek w skarpetolach śpi, a je przynajmniej da się wyprać.... ;-)
Ewa napisał(a):
Dla mnie kupno butów na te łuski okazało się niemal koszmarem.

To my tak samo... w żadne nie chcą wejść, chyba, że za duże o 2 numery, bo język starcza na połowę butka i rzepy są krótkie, albo wcale nie da się zawiązać jeśli są sznurówki.... :evil:

Nasze tak się prezentują po zakupie "taśmowych" sandałków z rzeszowskiej "Reny", ale po wizycie u szewca, który przyszył język i doszył dłuższe rzepy :D za jedyne 18zł.... (chciałam taką usługę zamówić w Renie, ale tam wyceniono mi to na 60zł :shock: , a za buciki zapłaciłam 48zł....)

Obrazek


Zapomniałam dodać, że mimo nowych łusek Bysiek fatalnie chodzi odstawiając lewą nogę od biodra do kolana na zewnątrz, a stopa i tak ładuje się do środka podkładając się pod prawą nóżkę :sad: .... dlatego nasza rehabilitantka kazała nam przemysleć i znowu przegadać z jakimś mądrym doktorem ewentualność skorygowania operacyjnego.... :?

_________________
Kaja mama Oli (12,5 roku) i Byśka (7,5 roku) RKiW
"Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą"
Mój synek Bysiek - zapraszam ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 26 lip 2008 01:00 
Offline
Niezwykły
Niezwykły
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 02 lis 2006 23:53
Posty: 8848
Lokalizacja: Rzeszów
agato 30 odsyłam Cię do ciekawego wątku na ten temat tutaj

_________________
Kaja mama Oli (12,5 roku) i Byśka (7,5 roku) RKiW
"Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą"
Mój synek Bysiek - zapraszam ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 26 lip 2008 10:03 
Offline
Mistrz
Mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 lis 2006 00:22
Posty: 4452
Lokalizacja: okolice Warszawy
KajaS napisał(a):
Zapomniałam dodać, że mimo nowych łusek Bysiek fatalnie chodzi odstawiając lewą nogę od biodra do kolana na zewnątrz, a stopa i tak ładuje się do środka podkładając się pod prawą nóżkę
.... Kaju przy takim odwiedzeniu biodra na zewnątrz czasami stosuje się taką"gumę" która przyciaga do wewnatrz nóżkę ... nie wiem , jak by sie wtedy układała stopa, ale może warto spróbować ...albo porozmawiać z lekarzem czy rehabilitantem .... nasza rehabilitantka też się nad takim ustrojstwem swego czasu zastanawiała dla Huberta, ale udało się nam wyćwiczyć na piłce przywodziciele na tyle ,że się obeszło bez tego. Sam patent stosują w Konstancinie od wielu lat i myślę ,że jest on dość dobrze znany , bo stary .... :D
KajaS napisał(a):
ewentualność skorygowania operacyjnego
... zostawiłabym na koniec niestety wiąże się zawsze z unieruchomieniem dziecka i to na długo .... chyba ,że już nic nie można wtedy trudno ...siła wyższa... :?

_________________
Obrazek
Iwona mama Huberta RKiW.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 779 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 26  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group, NOTIX