Radziszów (małopolskie)

Nasze opinie i doświadczenia o ośrodkach rehabilitacyjnych, sanatoriach itd.

Moderator: Moderatorzy

Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Martek
Niezwykły
Niezwykły
Posty: 13315
Rejestracja: 02 maja 2005 12:00
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Radziszów (małopolskie)

#1 Post autor: Martek » 27 lis 2006 17:06

SPZOZ Szpital Rehabilitacyjny dla Dzieci "Solidarność"
32-052 Radziszów
tel. (0-12) 275 17 51

http://www.mcrd.pl/

Czy któraś z krakowianek np. ma jakieś doświadczenia ze współpracy
z personelem medycznym tegoż szpitala? Bo może nie trzeba jeździć
aż do ... dajmy na to Zagórza? Fama niesie, że szpital cieszy się
dobrą opinią i świetnymi efektami leczenia dzieci, również Rozszczep Kręgosłupa i Wodogłowie.
Pozdrawiam serdecznie-Marta
Obrazek
Blog Asi - zapraszam

Paulinka1985

#2 Post autor: Paulinka1985 » 27 lis 2006 20:37

Byłam tam jako dziecko jakieś 10 lat temu. Nie wspominam miło może zaszły przez ten czas jakieś zmiany na korzyść

Awatar użytkownika
guska
Nastolatek
Nastolatek
Posty: 505
Rejestracja: 26 lis 2006 22:32
Lokalizacja: Kraków

#3 Post autor: guska » 27 lis 2006 20:54

ja tam bylam w 2002 roku i rowniez nie wspominam tego pobytu jako mily. bylam 6 tygodni z czego 3 przechorowalm, wiec niewiele skorzystalam z rehabilitacji... byc moze gdybym byla zdrowa, to i efekty by byly... w kazdym razie obiecalam sobie ze juz wiecej tam nie pojade... ale moze inni maja lepsze wspomnienia z tym szpitalem... ja tylko pisze to, co sama przezylam
Obrazek
RKiW

gucia
Nastolatek
Nastolatek
Posty: 630
Rejestracja: 27 wrz 2005 21:35

#4 Post autor: gucia » 28 lis 2006 12:18

My byliśmy pacjentami "dojazdowymi", na oddziale nigdy bym tam dziecka nie zostawiła (ciasnota, ciągle infekcje) Wtedy (jakieś 5 lat temu) oferta nie była zbyt szeroka: 40 min ćwiczeń na maleńkiej salce, jakaś fizykoterapia na którą się nie zdecydowałam i kąpiel w wannie, w której wodę zmieniano raz dziennie a korzystali z niej także dorośli pacjenci. Do basenu dzieci z Rozszczep Kręgosłupa i Wodogłowie nie wpuszczcają i może dobrze, bo mam znajomą mikrobiolog w wodociągach, która twierdzi, że nie zanurzyłaby w tej wodzie nawet małego palca u nogi ;-)

juti1991
Noworodek
Posty: 1
Rejestracja: 16 sty 2007 22:02

#5 Post autor: juti1991 » 16 sty 2007 22:12

Ja bylam 3 lata temu w tym sanatorium w Radziszowie i 2 lata temu. ja takze tego pobytu nie wspominam dobrze. Jedzenie jest niesmaczne, w pokoju w ktorym bylam na scianie byl grzyb prez co co chwile ktos z pokoju byl chory. raz w sobote odwolano basen gdyz oczyszczali go z....PAJAKOW!!!!!!! woda w wirowce rzeczywiscie tak jak piszecie jest rzadko zmieniana+ dowodem sa brudne WIDOCZNE zacieki! personel nie zawsze jest mily co jest duzym minusem. ponadto nie pilnuje! podczas mojego pobztu w radziszowie uciekla stamtad 9 latka! na szczescie wszystko dobrze sie skonczylo... moja siostra jak tam bzla to ukradli jej 5 batonow...nikt na nic poprostu nie zwraca uwagi+ bROD SMROD I ZERO WARUNKOW SANITARNYCH, nie posylajcie tam swoich dzieci...

petry66
Noworodek
Posty: 1
Rejestracja: 30 sty 2007 13:51

#6 Post autor: petry66 » 30 sty 2007 14:02

To co piszecie o Sanatorium w Radziszowie to nie prawda ja tam byłam od 19 kwietnia do 26 maja w 2006 roku i byłam bardzo zadowolona z pobytu.Musze przyznac, ze moze personel jest tam troche nie miły ale panie pielęgniarki są bardzo gitowskie.Jedzienie jest dobre i mozna jesc ile się chce.Na początku kazdemu sie tam nie podoba ale ludzie, których sie tam poznaje umilają Ci czas i nikt nie chce z tamtąd wracac.Ja sie bardzo ciesze, ze tam pojechałam.Poznałam tam dziewczyne na wózku inwalickim i musze przyznac, ze miała w sobie więcej zycia niz wszyscy.Taki wyjazd dobrze kazdemu zrobi.A moze ktos tak jak ja pozna tam kogos takiego jak ta dziewczyna i zmieni swoje podejscie do zycia.
(przepraszam za błędy ale jestem dyzlektykiem :] )

Justynkaaa_15
Noworodek
Posty: 1
Rejestracja: 09 kwie 2007 18:49
Kontakt:

w SaN. jEsT tHe BeSt

#7 Post autor: Justynkaaa_15 » 12 kwie 2007 17:28

Tez sie nie zgadzam z tym co niektorzy pisza o Radziszowie
Tam jest naprawde fajnie jak sie zaaklimatyzuje to wszystko zalezy od ludzi! Bylam teraz od 01.03 do 22.03 i bylo zaje... poznalam super ludzi=)) Zaluje tylko ze powiedzilam ze jestem trzy tygodnie i ani dnia wiecej ehh tak to bym pewnie tam jeszcze byla=(( Nio ale czo tam jade jeszcze przez wakacje juz 5raz i nie ostatni...=)) Jest tam tylko jeden"-" kto byl przez rok sQl. z gimnazjum to pownien wiedziec o co mi chodzi a raczej o kogo...=)) Nio to tyle pozdroFFionka dla wszystkich co byli tez teraz w marcu a Naj.. dla Moich koFFanych vipow Madzi i Marzenki Kociam Was=* oraz Dla najjukoffanszej Dagusi ciebie rowniez koFFam=** 308-305 rullez

Musia:)
Noworodek
Posty: 1
Rejestracja: 26 wrz 2007 17:40

#8 Post autor: Musia:) » 26 wrz 2007 17:45

Ojoj...ja tam nie wspominam najlepiej radziszowa!Bylam tam raz i nigdy tam juz nie pojada...chodżby siła!Tam nie jest fajnie...nie można tam wyzys bo na psychike to szkodzi...Lecz potrzymało mnie na duchu pare osób!Ciągle byłam chora a szkoła była okropna!miałam uciec!Mieszkałam w 4 oddziala w pokoju 309, ten oddział był najgorszy ale osoby byly fajne, pielegniarki są okropne(pigóła) i w ogóle...tam jest strasznie brudno, nie moglam wytrzymać tam 2 tygodni, masakra(nie jedżcie tam)

BYE BYE

Paulinka1985

#9 Post autor: Paulinka1985 » 26 wrz 2007 18:54

AMEN :lol:

Awatar użytkownika
KajaS
Niezwykły
Niezwykły
Posty: 8850
Rejestracja: 02 lis 2006 23:53
Lokalizacja: Rzeszów
Kontakt:

#10 Post autor: KajaS » 01 paź 2007 22:44

No to może ja z Byśkiem będę odważna i sie tam wybiorę... W każdym razie papiery złożyłam...
Kaja mama Oli (13 lat i ciut) i Byśka (8 lat i ciut) RKiW
"Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą"
Mój synek Bysiek - zapraszam ;)

Awatar użytkownika
KajaS
Niezwykły
Niezwykły
Posty: 8850
Rejestracja: 02 lis 2006 23:53
Lokalizacja: Rzeszów
Kontakt:

#11 Post autor: KajaS » 01 sty 2008 03:54

I dalej twardo się tam wybieram i to już na dniach... problem jest tylko taki, że nie wiem czy pozwolą mi tam zostać na stałe. Bo jeśli każą go zostawiać np. na noc samego, to chyba jednak zrezygnuję.... Może jednak nie jestem aż tak odważna jak mi się zdawało. Po prostu ucieknę i już ;-) Ale Wam na pewno się do tego przyznam....
Kaja mama Oli (13 lat i ciut) i Byśka (8 lat i ciut) RKiW
"Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą"
Mój synek Bysiek - zapraszam ;)

JGD
Noworodek
Posty: 2
Rejestracja: 12 kwie 2008 10:41

szpital w Radziszowie - sprostowanie

#12 Post autor: JGD » 12 kwie 2008 11:12

Jestem pracownikiem tej instytucji, choć z pionem szpitalnym nie jestem związana i chciałam napisać kilka słów sprostowania. Po przeczytaniu wcześniejszych postów odniosłam wrażenie, że pracuję w jakimś sanatorium rodem z horroru. Nie mogę wypowiedzieć się na temat wody wymienianej w basenie czy w wirówce bo nie korzystam, ale moje dziecko nie skarżyło się, a przebywało na turnusie rehabilitacyjnym, co do czystości ogólnie to naprawde ciężko jest przejść przez oddziały, żeby nie zobaczyć jakiejś sprzątającej pani. Ponad to pobyt w szpitalu jest bezpłatny, żeby dostać się do szpitala trzeba mieć tylko skierowanie od lekarza pierwszego kontaktu i zdjęcie rtg. Szpital umożliwia przebywanie rodzicom razem z dziećmi w czasie rehabilitacji co myślę też przemawia na jego korzyść. Co do opieki wszelakiej to dzieci zajęte są od wczesnego ranka do późnego wieczora, oprócz rehabilitacji mogą skorzystać z pomocy psychologa, logopedy, pedagoga i nauczyciela rewalidatora. W szkole od listopada działa Gabinet Terapii i Komunikacji Wspomaganej gdzie osoby niemówiące lub mające problemy z komunikacją werbalną mają szansę rozpocząć lub kontynuować terapię oraz uzyskać porady dotyczące doboru sprzętu i dofinansowania. Na koniec jeszcze słowo dotyczące opinii młodych osób, które nie były najwyraźniej zadowolone z pobytu. Niestety w niektórych wypadkach tęsknota za domem jest tak silna, że nie pomoże żadne wsparcie... szczęśliwie nie aż tak częste to przypadki. Jeżeli ktoś ma pytania dotyczące naszej placówki proszę kierowac do mnie na maila, chętnie odpowiem. Pozdrawiam serdecznie wszystkich stałych bywalców:), którzy tak dzielnie bronili honoru "Radziszowa"

Awatar użytkownika
Martek
Niezwykły
Niezwykły
Posty: 13315
Rejestracja: 02 maja 2005 12:00
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

#13 Post autor: Martek » 12 kwie 2008 12:51

JGD pisze:Szpital umożliwia przebywanie rodzicom razem z dziećmi w czasie rehabilitacji co myślę też przemawia na jego korzyść.
O wiele bardziej przemawiałaby możliwość pobytu z dzieckiem 24h/dobę, jak ma to miejsce w wielu innych placówkach.
Pozdrawiam serdecznie-Marta
Obrazek
Blog Asi - zapraszam

gucia
Nastolatek
Nastolatek
Posty: 630
Rejestracja: 27 wrz 2005 21:35

#14 Post autor: gucia » 12 kwie 2008 14:04

JGD pisze:Nie mogę wypowiedzieć się na temat wody wymienianej w basenie czy w wirówce bo nie korzystam
No widzisz, a dla nas to akurat dość istotna kwestia:)
JGD pisze:dzieci zajęte są od wczesnego ranka do późnego wieczora,
Chyba trochę koloryzujesz, po obiedzie niewiele się tam dzieje, zwłaszcza jeśli chodzi o dzieci młodsze. Wiadomo, że "starszaki" zawsze jakoś zorganizują sobie czas.

Opieka lekarska i praca rehabilitantów była ok, mam zastrzeżenia co do samych warunków bytowych na oddziale dla najmłodszych dzieci (ciasnota, mało zajęć - a jeśli już były takowe to dzieci oglądały telewizję). Fakt, że rehablitacja jest darmowa to żaden argument, w końcu szpital działa na podstawie umowy z NFZ.

JGD
Noworodek
Posty: 2
Rejestracja: 12 kwie 2008 10:41

#15 Post autor: JGD » 13 kwie 2008 12:57

Być może źle się wyraziłam pisząc, że rodzice mogą przebywać podczas rehabilitacji miałam na myśli, iż istnieje możliwość całodobowego pobytu rodziców. Co do ciasnoty to istotnie bolączka naszej placówki i dlatego w najbliższym czasie czeka nas gruntowny remont i przebudowa. Budynek szpitala jak niektórym wiadomo był budowany jako ośrodek dla prominentów partyjnych PZPR, dzięki Solidarności został on przekazany na szpital dla dzieci stąd te niedogodności. Wspomniany remont już właściwie się rozpoczął i dotyczy oddziału najmłodszych dzieci tam gdzie było najciaśniej. Dzieci zarówno młodsze jak i starsze mają czas zorganizowany tak jak pisałam od rana do wieczora rano ćwiczenia i lekcje potem obiad godzina przerwy i zajęcia pozalekcyjne podczas których dzieci wychodzą na spacery, odrabiają zadania oraz uczestniczą w zajęciach o charakterze terapeutyczno wychowawczym (w tym: zabawy psychoedukacyjne, relaksacje, zajęcia plastyczne, informatyczne, taneczne i wiele innych) potem kolacja i godzinka przeznaczona na zajęcia wg zainteresowań (dyskoteki, Internet, TV, edukacja regionalna). Moje dziecko jak już wspominałam było kilkakrotnie na pobytach rehabilitacyjnych i za każdym razem marudziła, żeby przedłużyć maksymalnie pobyt... Jeżeli chodzi o wodę w basenie i wirówce to zrobię szczegółowy wywiad i napiszę jak często jest wymieniana. Nie sądzę, żebym była w stanie przekonać osoby, które z jakichś powodów wyrobiły sobie tak negatywne zdanie o Szpitalu, ale naprawde zawsze istnieje możliwość przyjazdu i zobaczenia na własne oczy jak wygląda rehabilitacja, edukacja, terapia i zaj. wychowawcze. Nie będę się więcej rozpisywać i reklamować szpitala bo nie taki był mój zamiar, zainteresowane osoby odsyłam do stronek Szpitala i ZPO tam można znaleźć więcej szczegółów. Na wszelkie pytania osób zainteresowanych hospitalizacją odpowiem drogą mailową. Pozdrawiam serdecznie.

Agnieszka Brzoza
Noworodek
Posty: 1
Rejestracja: 15 kwie 2008 09:02
Lokalizacja: Tarnów

Szpital Rehabilitacyjny w Radziszowie

#16 Post autor: Agnieszka Brzoza » 15 kwie 2008 09:27

Załozycielka tematu pytała rodziców, co sądzą o terapii i personelu medycznym, tymczasem odezwały sie głównie uczestniczki, które chyba pomyliły pobyt w szpitalu z koloniami. Ja wysyłam dziecko do tego szpitala, bo wiem, że w Krakowie nie znajdę lepszych warunków do rehabilitacji. Pracują tu doświadczeni, mądrzy lekarze, np. dr Solecka, którym zależy na tym, by pomóc dziecku, by robiło postępy. Prawdą jest to co pisze Pani zatrudniona w Szpitalu, że jest tu bardzo dobre wyposażenie i są dobrze przygotowani rehabilitanci po kursach z różnych metod terapii. Pytałam kiedyś, co tak naprawdę finansuje NFZ: - kilka zabiegów dziennie, żadnych zajęć rekreacyjnych. Więc nie oczekujmy od szpitala rozrywek, bo NFZ finansuje tylko świadczenia medyczne. A co do tych względów sanitarnych, to może kiedyś tak było, ja polecam zobaczyć samemu, bo ja nie miałam zastrzeżeń. Dla mnie najważniejsze jest leczenie dziecka i zabiegi, które mu pomagają. Pozdrawiam słonecznie i wiosennie :| .
Po burzy zawsze jest słońce

magda1200
Noworodek
Posty: 1
Rejestracja: 15 kwie 2008 10:05

Małopolskie Centrum Rehabilitacji Dzieci w Radziszowie

#17 Post autor: magda1200 » 17 kwie 2008 13:21

Chciałabym podzielić sie z Wami moimi doświadczenia co do ośrodka rehabilitacji w Radziszowie. Otóż jestem mamą 4-letniej Natalki która no niestety leczy się na koślawość kolanek oraz płaskotopie. Jestem bardzo zadowolona z opieki nad nia ponieważ juz po pierwszej wizycie dostałam skierowanie na zabiegi rehabilitacyjne oraz buty ortopedyczne. Córa moja intensywnie ćwicząc i chodząc na baseny poprawiła swe wady postawy (oczywiście kontynułując rehabilitacje w domu).
Mówiąc już o wadach postawy chciałam również dodać że ja również leczyłam sie w tym miejscu lecz na skolioze kręgosłupa. Rehabilitację tą wspominam bardzo miło, miła opieka medyczna, życzliwe pielęgniarki i nauczyciele. Nie narzekałam nigdy na nudy. Popołudniami chodziliśmy na spacery do pieknego lasu, na korty lub urządzane były przeróżne turnieje np.ping ponga (gdy była brzydka pogoda). Na źle zorganizowany czas nie miałam co narzekać i przyznam sie szczerze , że gdybym miała gdzie kolwiek wysłać swoje dziecko na rehabilitacje to właśnie tam bym sie starała o przyjęcie jej. :D
I nie mogę się zgodzić z tymi wypowiedziami które pojawiły się na forum, oczywiście nigdy nikomu nie dogodzi się tak aby wszystkim naraz było dobrze, wiadomo że to nie obóz wycieczkowy tylko szpital rehabilitacyjny i są tam dzieci z różnymi przypadkami urazów i czasem jednemu trzeba poświęcić trochę więcej uwagi drugiemu czasem mniej ale z tego co wiem i co odczułam to każdy z personelu dba aby pacjentowi było jak najlepiej i czuł sie bardzo dobrze.
W razie jakichkolwiek pytań prosze pisać odpowiem na wszystkie pytania a mam naprawde dużą wiedzę na temat tego ośrodka ponieważ leczyłam sie w nim kilkanaście lat a teraz leczy się w nim moje dziecko więc prosze pisać.
Pozdrawiam.

Jumpstyle
Noworodek
Posty: 1
Rejestracja: 15 maja 2008 13:17

#18 Post autor: Jumpstyle » 15 maja 2008 13:20

A ja tam nie nazekam!!! byłem 14 razy ,moze warunki nie najlepsze ale za to jaka atmoswera :) :) A co do "marchewki" sie nie bede wypowiadał.... [-X [-X :badgrin: :badgrin:

Treść postu częściowo zmieniona przez Martek, z uwagi na nieakceptowalne przez kulturalnych ludzi sformułowanie myśli.

bronco
Noworodek
Posty: 1
Rejestracja: 02 cze 2008 08:30
Lokalizacja: WARSZAWA
Kontakt:

#19 Post autor: bronco » 02 cze 2008 08:42

Witam wszystkich..
Ja byłem w Radziszowie dwa razy... dawno temu co prawda ale to co tam sie wyprawiało z nami jako małymi dziećmi wyryło sie mojej psychice na zawsze... Przerażająca wszawica.. wygolone wszystkie głowy... ala "Oświecim" potworny fetor na salach.. notorycznie niemyte i nieprzebierane dzieci.. do tego epidemia ospy... personel był nim tylko z nazwy... bo sie wogóle do opieki a co dopiero rehabilitacji wogóle nie kwalifikował... przemoc psychiczna i fizyczna wobec kalekich i bezbronnych 4-6 latków..Al to był tylko wstęp do tego co sie działo na "lekcjach" bicie twardą listewką po rękach i maltretowanie psychiczne za źle wyliczone "2+2"lub brak kropki na "i" Rodzice byli przerażeni moimi pręgami na dłoniach... mama zabrała mnie na własne żądanie ale co przeżyłem to moje i nie zapomnę nigdy...Może pojawi sie na forum ktoś kto był w Radziszowie w latach 1979-1980? Chętnie pogadam.
Pozdrawiam Forumowiczów

Awatar użytkownika
KajaS
Niezwykły
Niezwykły
Posty: 8850
Rejestracja: 02 lis 2006 23:53
Lokalizacja: Rzeszów
Kontakt:

#20 Post autor: KajaS » 03 cze 2008 03:59

Myślę, że od "tamtych" czasów to się na prawdę dużo zmieniło... A bicie listewką, to mój brat pamięta ze zwykłej szkoły... i to z religii głównie... :? Ja w Radziszowie byłam zaledwie kilka godzin, ale nic z opisanych przez Ciebie bronco sytuacji, obecnie się nie zgadza. Myślę, że po prostu, że przyszło tam dużo zmian na lepsze... ;-), choć na pewno jeszcze wiele braków tam jest....(jak w wielu innych miejscach :) )
Kaja mama Oli (13 lat i ciut) i Byśka (8 lat i ciut) RKiW
"Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą"
Mój synek Bysiek - zapraszam ;)

ara73
Noworodek
Posty: 1
Rejestracja: 23 sty 2009 09:00

Pobyt

#21 Post autor: ara73 » 23 sty 2009 09:05

Byłem tam kilkanaście lat temu pacjentem i powiem wam- że to najlepsze miejsce w jakim przebywałem jeśli chodzi o rehabilitację. Bardzo mi tam pomogli i do końca życia będę im za to wdzięczny. Szczególne podziękowania składam Pani Kazimierze Madej, wspaniałej kobiecie, o profesjonalnym podejściu do pacjenta dzięki której uwierzyłem że jak się bardzo chce i pracuje to można osiągnąć wszystko- nawet w beznadziejnych sytuacjach. Pozdrawiam cały zespół tej placówki!

robot987654321
Noworodek
Posty: 1
Rejestracja: 01 lut 2009 14:55

#22 Post autor: robot987654321 » 01 lut 2009 15:03

Nie jedzcie tam bo ja tam byłem i na własnej skórze się przekonałem że,jest tam bardzo niedobrze.Ja bym już nigdy tam swoich dzieci nie zostawiła.

inka74
Noworodek
Posty: 1
Rejestracja: 28 lut 2009 20:15

#23 Post autor: inka74 » 05 mar 2009 16:24

Moja 8 letnia córka jest tam ponad tydzień i jest BARDZO zadowolona, nie ma czasu się nudzić. Ma dużo zabiegów(ćwiczenia,basen,wirówka,masaż,unitron,solux,ciepłe żele),wesoła szkoła, a i czas wolny miło spędzają.Gorąco polecam.

Awatar użytkownika
besia84
Mistrz
Mistrz
Posty: 2506
Rejestracja: 08 sty 2009 21:01
Lokalizacja: okolice Krakowa

#24 Post autor: besia84 » 10 mar 2009 19:45

Ja tez polecam!całą rehabilitację tam przeszliśmy,a o efektach można poczytać w naszym wątku!
Mama Beatki-dziewczynki z wodogłowiem http://nasza-klasa.pl/profile/7480126
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
guska
Nastolatek
Nastolatek
Posty: 505
Rejestracja: 26 lis 2006 22:32
Lokalizacja: Kraków

#25 Post autor: guska » 10 mar 2009 19:48

myślę, że opinie zależą od oddziału... na jednym lepiej, na drugim gorzej, bo faktycznie do samej rehabilitacji trudno się przyczepić, co najwyżej do jedzenia czy personelu...
Obrazek
RKiW

Awatar użytkownika
dzozefina
Przedszkolak
Przedszkolak
Posty: 163
Rejestracja: 01 gru 2011 15:47
Lokalizacja: Laskowa/koło Wadowic

Re: Radziszów (małopolskie)

#26 Post autor: dzozefina » 03 lip 2012 13:59

witam czy ktos w ostatnim czasie był na rehabilitacji w radziszowie? czy cos tam sie zmeiniło?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Ośrodki rehabilitacyjne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika